Zestaw młodego winiarza, czyli co kupić adeptowi sztuki winiarskiej

Wielu miłośników win zapewne nie raz zastanawiało się nad rozpoczęciem samodzielnej produkcji ukochanego trunku. Powodów do tego rodzaju posunięcia może być wiele: przede wszystkim chęć uzyskania smaku, jakiego nie da się znaleźć w butelkach stojących na sklepowych półkach, absurdalnie wysokie ceny win klasy premium, czy choćby ogólna niedostępność alkoholi produkowanych przez najlepsze winnice świata. Jeśli któryś z członków naszej rodziny poważnie zastanawia się nad amatorską profesją winiarza, a brak mu odwagi do podjęcia pierwszego kroku, jakim jest zakup niezbędnego sprzętu, możemy mu pomoc bez wydawania fortuny. Wbrew pozorom profesjonalne urządzenia do produkcji wina nie kosztują wiele, a kwoty, jakie trzeba na nie przeznaczyć, z pewnością zmieszczą się w budżecie przeznaczonym na świąteczne czy urodzinowe upominki.

Najważniejszy zbiornik

Bez odpowiednika pojemnika nie mamy co myśleć o rozpoczęciu działalności winiarskiej. Balony do wina, gąsiory czy butle są szeroko dostępne zarówno w stacjonarnych sklepach z artykułami szklanymi, jak i na stronach internetowych różnego rodzaju producentów. Na początek nie ma sensu inwestować w baniak o dużej pojemności. Świetną inwestycją będzie zakup zbiornika nieprzekraczającego 10 litrów, którego koszt nie powinien wynieść więcej niż 50 zł. Najczęściej tego rodzaju balony są obudowane plastikowymi lub wiklinowymi koszyczkami, które chronią szklaną powierzchnię przed uszkodzeniami, a dzięki specjalnym uchwytom ułatwiają przenoszenie przedmiotu. Istotnymi częściami składowymi naczynia są rurka fermentacyjna odprowadzająca gazy i korek. Koszt tych urządzeń łącznie nie powinien przekroczyć kilkudziesięciu złotych. W przypadku rurki odprowadzającej gazy nie należy oszczędzać, gdyż od efektywności jej pracy będzie potem zależeć jakość produkowanego alkoholu. Jeśli natomiast chodzi o sam korek, to na początek wystarczy gumowy. Będzie on łatwiejszy w montażu. Oczywiście można też zaopatrzyć naszego winiarza w lejek do gąsiora czy szczotkę do czyszczenia zbiornika, które znacznie ułatwią późniejszą pracę, ale nie są one niezbędne.

Tylko ciemne butelki

Kiedy wino będzie już gotowe, trzeba zadbać o jego rozlanie. Pomocny będzie tu kilkudziesięciocentymetrowy plastikowy wężyk, którego równowartość wynosi kilka złotych. A w co rozlać alkohol? Oczywiście w butelki, ale nie mogą być to zwykłe butelki. Muszą one charakteryzować się ciemnym kolorem, najlepiej zielonym lub brązowym. Dzięki temu trunek będzie mniej narażony na szkodliwe działanie promieniowanie słonecznego. I najważniejsze – butelki muszą być szklane. Każde inne tworzywo będzie sprzyjać nieprzyjemnemu posmakowi napojowi. Cena jednej waha się w granicach od kilkudziesięciu groszy do kilku złotych. Na tym kończy się inwestycja związana z zaopatrzeniem adepta winiarstwa w profesjonalny sprzęt. Cały koszt wszystkich urządzeń nie powinien przekroczyć 100 złotych. Oczywiście dysponując o wiele większym budżetem, możemy zrealizować marzenie ukochanej osoby poprzez kupno całej winiarni w słonecznych Włoszech czy Francji, bo w końcu jak szaleć, to na całego.

Koneser Autor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *